Szopka z filcu

Przed Świętami chodziło mi po głowie zrobienie szopki dla mojego trzylatka. Chciałam, żeby było to coś trwałego, estetycznego i coś czym będziemy mogli się wspólnie bawić. Wybór padł na filc, ponieważ z niego zawsze można wyczarować coś ciekawego. I tak właśnie powstała nasza filcowa szopka, która w przyszłym roku zapewne poszerzy swój skład o trzech króli i pastuszka z owieczką. 

Szopkę stanowi domek uszyty z materiału i usztywniony w środku grubą folią z teczki na dokumenty. Figurki uszyłam z filcu dodatkowo obciążając je wsypanymi do środka groszami. Do drewnianych gwiazdek dokleiłam kawałki rzepa, żeby można było je dowolnie przyklejać do nieba. Wykonanie nie jest trudne, wszystko można uszyć intuicyjnie. Świetnie się nią bawiliśmy. Małego Jezuska karmiliśmy mlekiem, przebieraliśmy pieluchę i śpiewaliśmy kolędy. Dzięki szopce łatwiej było nam wytłumaczyć dziecku sens Świąt Bożego Narodzenia. Mieliśmy dzięki niej wiele dobrej i owocnej zabawy. 


















Na filmiku możecie obejrzeć szopkę ze wszystkich stron. Jeśli ktoś pokusi się w przyszłym roku o uszycie podobnej służę radą. 



pozdrawiamy 





1 komentarze:

  1. piękna;) ja zrobiłam z rolek po papierze i bibuły i plastikowych zwierząt z wiejskiej zagrody;) ale taką z filcu to by Pani mogła śmiało sprzedawać! i jeszcze to mleko- super;)AGA

    OdpowiedzUsuń

 

Obserwatorzy

PARTNERZY

PARTNERZY
Portal Integracja Sensoryczna

.

.

Autorka

Sylwia - kobieta, żona, mama, pedagog. Zakochana w polskich tradycjach i rodzinnym Krakowie. Estetka. Każdego dnia stara się zrobić coś co wywoła uśmiech na twarzy. Lubi zapach domowej kuchni oraz majsterkowanie szeroko pojęte.Uczy się delektować codziennością, cieszyć z drobiazgów oraz ograniczać konsumpcjonizm.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *