Ozdoby świąteczne ręcznie robione - dziecinnie proste

Cenię ozdoby świąteczne ręcznie robione. Nawet gdy nie są idealne. Wolę je od wszechobecnej chińszczyzny, zresztą wierzę, że nie tylko ja. W końcu to tkwi gdzieś w naszej tradycji. Mój dziadek robił słomkowe pająki i przeróżne ozdoby z papieru. Nasze ozdoby w tym roku będą naturalne : papier, świeże gałązki, zasuszone owoce, orzechy, tkaniny, filc, słoma. Zero plastiku- to postanowione.

Przygotowania świąteczne to tak magiczny czas dla dzieci, chcę by nasz dwulatek mógł to odkrywać, mógł tym przesiąkać. Zatem zaczynamy. W naszym domu pachnie cynamonem, goździkami, pomarańczą, piernikami. Wycinamy, wyszywamy, pieczemy i cieszymy się tym niesamowitym czasem. Jesteśmy gotowy na święta, wspólnie zrobiliśmy:
  • uszyliśmy ozdoby z filcu 





  • powstał też świąteczny renifer do przytulania 











Czeka na nas choinka do ubierania, wianki ze świeżych gałązek, światełka, ale to dopiero w  Wigilię. Teraz siedzimy i czekamy... :)

3 komentarze:

  1. Ale piekne rzeczy! super blog! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Choineczka cudna, a pomarańczka też mamy w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu cuda! Gratuluję pomysłowości i talentu! zwłaszcza trik z pomarańczką mi się podoba! niesamowite rzeczy! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

 

Obserwatorzy

PARTNERZY

PARTNERZY
Portal Integracja Sensoryczna

.

.

Autorka

Sylwia - kobieta, żona, mama, pedagog. Zakochana w polskich tradycjach i rodzinnym Krakowie. Estetka. Każdego dnia stara się zrobić coś co wywoła uśmiech na twarzy. Lubi zapach domowej kuchni oraz majsterkowanie szeroko pojęte.Uczy się delektować codziennością, cieszyć z drobiazgów oraz ograniczać konsumpcjonizm.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *