Zabawka do nauki ubierania

Chcielibyście zmajstrować dla swojego dziecka zabawkę edukacyjną, która przyspieszy jego proces usamodzielnienia się w ubieraniu? Jeśli tak, to propozycja dla Was. Przyjemne z pożytecznym. Moją inspiracją był synek będący na etapie fascynacji zamkami i zatrzaskami. Uszyłam rybę, która jest zarówno przytulanką, pomocą edukacyjną jak i skrytką na skarby. Poszczególne części połączone są ze sobą za pomocą zamka, sznurowadła, guzików i zatrzasków. Podczas zabawy dziecko ćwiczy umiejętności potrzebne w samodzielnym ubieraniu. Doskonali małą motorykę rąk, precyzję ruchów, koordynację oko-ręka. Ryba edukacyjna przyda się także w przedszkolach lub gabinetach logopedycznych. Pedagodzy do dzieła ;). 


Do wykonania potrzebujecie:

-4 kawałków filcu 


-wypełnia z jednego jaśka

-zamka błyskawicznego

-guzików

-sznurówki

-zatrzasków

-igły i nitki lub maszyny do szycia, nożyczek




Uszycie ryby zajęło mi jedną drzemkę mojego dzieciaka czyli około 1,5 godziny. 

Pozdrawiamy :) 










7 komentarze:

  1. Kolejny rewelacyjny pomysł. Skąd Ty je bierzesz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałabyś nic przeciwko gdybym skorzystała z Twojego pomysłu i troche go przerobiła na nasze potrzeby? ;)

      Usuń
  2. Witam, bardzo pomysłowa ta rybka :) chciałam zapytać czym Pani robiła dziury w filcu? Próbowałam dziurkaczem ale niestety nic z tego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziurki zrobiłam za pomocą dziurkacza rewolwerowego do skóry.:) Wiem, brzmi groźnie. Kupiłam go w Lidlu, był jedną z 3 części zestawu do nitowania chyba za 9 zł.

    OdpowiedzUsuń

 

Obserwatorzy

PARTNERZY

PARTNERZY
Portal Integracja Sensoryczna

.

.

Autorka

Sylwia - kobieta, żona, mama, pedagog. Zakochana w polskich tradycjach i rodzinnym Krakowie. Estetka. Każdego dnia stara się zrobić coś co wywoła uśmiech na twarzy. Lubi zapach domowej kuchni oraz majsterkowanie szeroko pojęte.Uczy się delektować codziennością, cieszyć z drobiazgów oraz ograniczać konsumpcjonizm.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *